Po kolizji usłyszał zarzuty i opuścił Polskę
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym. Świadkowie już podczas zgłoszenia informowali, że kierowca mógł być pod wpływem alkoholu.
Funkcjonariusze znaleźli w przydrożnym rowie samochód marki Audi. W środku był drugi mężczyzna, również pod wpływem alkoholu, natomiast osoba, która mogła prowadzić, oddaliła się bezpośrednio po zdarzeniu. Policjanci szybko ustalili, gdzie przebywa.
Badanie wykazało, że obaj mężczyźni byli nietrzeźwi: 33-latek miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu, a 45-latek 1,5 promila. Ponieważ ich wersje zdarzeń się różniły i nie można było ustalić, który z nich prowadził, policjanci zatrzymali obu mężczyzn. Spędzili oni noc w policyjnym areszcie.
W trakcie czynności policjanci ustalili, że 45-latek miał aktywny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. 2 października 2026 roku mężczyzna, obywatel Mołdawii, usłyszał zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Przyznał się do zarzucanych mu czynów.
Ostródzcy kryminalni zwrócili się do Straży Granicznej o wydanie decyzji zobowiązującej 45-latka do powrotu do kraju pochodzenia. Wniosek został uwzględniony, a mężczyzna opuścił terytorium Polski.
Źródło: KPP Ostróda









